Category: Wiara (Page 1 of 2)

Gdy Bóg milczy z założonymi rękami

Aby w milczeniu Boga odnaleźć Boga, trzeba mieć wiarę tak nieskalaną jak dziecko, albo tak heroiczną, jak Hiob. Wszystko „pomiędzy” w milczeniu Boga odkrywa trwogę i nicość własnej egzystencji. Kiedy Bóg milczy, walą się wszystkie zmurszałe fundamenty. Każda szczelina zamienia się w przepaść, a każdy kamyczek przygniata ciężarem beznadziejności. Książka Shusaku Endo „Milczenie” zmusza do zastanowienia się, czy moja wiara jest dostatecznie silna, aby znieść milczenie Boga – pisze Artur Żak.

czytaj więcej

Anatol France

„W NATURZE CZŁOWIEKA LEŻY ROZSĄDNE MYŚLENIE I NIELOGICZNE DZIAŁANIE.” – napisał Anatol France, wielki francuski pisarz, który 16 kwietnia 1844 roku przyszedł na świat w Paryżu. Wyjątkowość jego twórczości najmocniej wyraził Joseph Conrad, który nazwał go „księciem prozy”. A ukoronowaniem było przyznanie mu w 1921 roku Nagrody Nobla.

czytaj więcej

Źródła i praktyka modlitwy Jezusowej

W Imię Jezusa głoszona jest wszystkim narodom Dobra Nowina, ludzie się nawracają, udzielany jest chrzest, wyrzucane są złe duchy, czy wreszcie dokonuje się uzdrowienia i wiele innych znaków. Trudno więc dziwić się, że już w pierwszych wiekach mnisi zaczęli modlić się Imieniem Jezus. O książce „Modlitwa Jezusowa” autorstwa Mnicha Kościoła Wschodniego w tłumaczeniu ojca Szymona Hiżyckiego OSB – pisze Artur Żak.

czytaj więcej

René Descartes (Kartezjusz)

„ISTNIEJESZ, WIĘC I WIESZ, ŻE ISTNIEJESZ, A O TYM WIESZ DLATEGO, PONIEWAŻ WĄTPISZ” – napisał największy szkodnik w historii literatury i filozofii, któremu pomimo wszystko stawia się pomniki.

czytaj więcej

Błogosławieni ci, którzy umieją się śmiać z samych siebie.

 Będą się bawić bez końca. Błogosławieni ci, którzy są na tyle inteligentni, aby nie brać siebie na poważnie. Zostaną docenieni przez otoczenie. Błogosławieni ci, którzy myślą, zanim zaczną działać, a modlą się, zanim pomyślą. Unikną wielu głupot. Jednym słowem jeśli jesteś chrześcijaninem, to powinieneś się uśmiechać i nauczyć się żartować – a jeśli mi nie wierzysz, przeczytaj książkę Benjamina Boissona „Uśmiech Pana Boga” – pisze Artur Żak.

czytaj więcej

Nienazwane ścieżki Boga

Dziś chciałbym wam opowiedzieć o książce benedyktyna ojca Jana Pawła Konobrodzkiego OSB pod tytułem: „Pustynne szlaki. Wyjście w nieznane”. Książce, która odsłania misterium tęsknoty do Boga i misterium spotkania człowieka z Bogiem tu i teraz poprzez świadome trwanie w chwili obecnej: „Twoje życie rozgrywa się dokładnie w tej chwili. Przeszłość już nie istnieje. Zostawiła w tobie doświadczenia, które „pracują” dla ciebie. Nie masz do niej dostępu. Przyszłość jeszcze nie istnieje. Dostęp masz tylko do teraźniejszości.”. Pozwólcie zatem, że zaproszę was do podróży do „tu i teraz” – pisze Artur Żak.

czytaj więcej

W obliczu śmierci

„Odkąd zaakceptowałem prawdę, że jestem umiłowanym dzieckiem Boga, kochanym bezwarunkowo, mogę być posłany do świata, aby przemawiać i działać tak jak Jezus” – napisał w książce „Po drugiej stronie lustra” Henri J.M. Nouwen. Przywołuję tę książkę w Wielkim Poście nieprzypadkowo. Autor pokazuje w niej, że „umieranie jest najważniejszym aktem życia” – pisze Artur Żak.

czytaj więcej

Śmierć, której nikt się nie spodziewał

Zmarł mój dobry znajomy. Może nawet byliśmy przyjaciółmi. Niedawno przekroczył pięćdziesiątkę. Jego serce nie wytrzymało. Odszedł podczas operacji. Dopiero dziś dowiedziałem się, że miał żonę i dwójkę niemal dorosłych dzieci. Zawsze widziałem go w pracy i zawsze rozmawialiśmy o pracy. Nie mogę uwolnić się od pytania, czy czegoś żałował w ostatnich sekundach swojego życia? Czego ja bym żałował?

czytaj więcej

Dlaczego słowo nie zmieniają świata albo refleksje naiwniaka

Dlaczego słowa nie zmieniają dziś świata? Dlaczego nie mamy do słowa zaufania? Słowa żyją, ja w to wierzę, a kiedy umierają, powinny być pogrzebane i wykreślone, bo upiory tylko straszą. Czy w martwych słowach jestem w stanie wyrazić siebie i swoje miejsce w świecie?

czytaj więcej

Jak rozruszać świat?

Ile w religii jest Boga, a ile pozorów, sztandarów, powierzchowności? Religia, która nie uzdrawia, która nie wierzy, że może zmienić na lepsze ludzi i świat, jest tylko fasadą, zza której wyziera przerażająca pustka i nijakość. Kiedy sami zatrzymujemy się na takim etapie religijności, stajemy się zgorzkniali, sfrustrowani i pełni lęków. Dlatego dziś będzie o tym, jak ruszyć świat skuteczniej niż 500 lat temu zrobił to Kopernik. Oczywiście, nie będziemy ruszać go na melodię Międzynarodówki: „ruszymy z posad bryłę świata, dziś niczym, jutro wszystkim my!”. Nie będziemy też kopać go w tyłek i obrażać się na niego, że jest taki zły i co tam sobie Czytelnik życzy. Spróbujemy ruszyć go medytacją.

czytaj więcej

Page 1 of 2

Napędzane przez WordPress & Theme by Anders Norén