„LUDZIE LUBIĄ PRZEGLĄDAĆ SIĘ W MĘTNYCH ZWIERCIADŁACH” – napisał w powieści „Karzeł” dzisiejszy solenizant Pär Lagerkvist. Przyszedł na świat 23 maja 1891 w Växjö na południu Szwecji. Wspaniały, wręcz fenomenalny, szwedzki pisarz i poeta.

Nieśmiertelną sławę zdobył powieścią „Barabasz”, którą André Gide określił mianem arcydzieła i trudno się z nim nie zgodzić. Na podstawie tej powieści powstał film Barabasz z fenomenalną rolą Anthony Quinna w roli głównej.

Małym arcydziełem był już wydany na początku lat trzydziestych „Kat”, ale w pamięci pozostają głównie jego późniejsze utwory: „Sybilla”, „Pielgrzym”, „Karzeł”.

Pamiętacie ten cytat z „Karła”: „Do czego służą skrzydła, kiedy i tak nigdy nie można ich naprawdę rozwinąć. Stają się tylko ciężarem zamiast być wyzwoleniem. Ciążą nam. Wleczemy je za sobą. W końcu stają się nam nienawistne.” – jest w nim tyle goryczy…

W powieści „Zło” napisał: „Wszystko na świecie, wszystko, co się dzieje i czym ludzie się zajmują, ma na swój sposób jakiś sens. Ale samo życie nie ma żadnego sensu i nie może go mieć. Bo wtedy nie mogłoby go być.”

W 1951 otrzymał Nagrodę Nobla za: „artystyczną świeżość i prawdziwą niezależność myśli, przy pomocy których usiłował znaleźć odpowiedzi na odwieczne stojące przed ludzkością pytania.”.

Śpij spokojnie Pär!

Zdjęcie za: litteraturmagazinet.se