Month: Październik 2017 (Page 1 of 2)

Pochwała brzydoty

Tchórzliwi faceci wybierają ładne kobiety. Trzeba mieć charakter, aby wytrzymać presję kolegów, nie mówiąc o koleżankach z pracy, które współczującymi spojrzeniami dają nam wyraźnie do zrozumienia, że dostaliśmy pomieszania zmysłów. Nawet nasze rodzone matki przychodzą zapłakane i dramatycznie pytają: „Dlaczego chcesz sobie życie zmarnować synu?”.

czytaj więcej

Potyczki ze średnią ważoną życia mężczyzny

Petri Temminen ma rację: „Dzieci nie chcą się więcej bawić w tatę, bo przecież on nic nie robi. Łatwiej już bawić się w psa.”i. Pies chociaż poszczeka, pomerda ogonem, a ojciec co najwyżej wróci zmęczony z pracy, zje kolację i pójdzie spać. Cóż, czasy bohaterów się skończyły. Nie są już nikomu potrzebni. Coraz trudniej też upolować mamuta, którym można pochwalić się w domu i zaimponować żonie.

czytaj więcej

Pochwała nietolerancji

Odkąd tolerancja została zarezerwowana (zawłaszczona) przez mniejszości seksualne, imigrantów i feministki jestem w pułapce. Ani ze mnie mniejszość seksualna, ani imigrant, ani kobieta – czyżbym więc skazany był na nietolerancję? A jeśli tak, to czy coś w tym złego? 
Coraz częściej dochodzę do wniosku, że picie wódki w porównaniu z oglądaniem telewizji jest o wiele mniej szkodliwe, a już na pewno powoduje mniejszego kaca. Z prawa i lewa sączą mi do ucha, że mam akceptować i oczywiście popierać. W żadnym wypadku nie zadawać pytań, a już broń Boże nie krytykować.

czytaj więcej

Nijakość trupa

W Polsce w 2013 roku odnotowano 574 morderstwa. W 2014 prawdopodobnie nie mniej. Statystycznie blisko 1,6 dziennie. Obok spektakularnych, jak tych w Rakowiskach, większość nawet nie zostaje odnotowana w mediach. Człowiek zamordowany jest coraz mniej interesujący. Był i go nie ma. Zostaje zabójca, na którym społeczeństwo może wyładować, lub nie, swoje oburzenie. Może go skazać lub mu współczuć. Może uczynić z niego nawet bohatera .

czytaj więcej

Muszę przetrwać

Jednym z największych kłamstw dzisiejszego świata, jest wpajane nam przekonanie, że prawdziwe życie jest gdzieś indziej, a my żyjemy jedynie jego namiastką. Jeszcze większym fałszerstwem jest teza, że życie, aby było pełne, musi być szczęśliwe. Dążymy za wszelką cenę do szczęścia, zapominając, że w tym wszystkim już nie chodzi o życie, tylko o zaspakajanie kolejnych kaprysów, powtarzanie kinowych kalek.

czytaj więcej

Mój przyjaciel Kohelet

„Nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli,
ani też o tych, co będą kiedyś żyli,
nie będzie wspomnienia u tych, co będą potem” Koh, 1,11

Czy jesteśmy w stanie powiedzieć, czym było szczęście, miłość, sprawiedliwość, mądrość dla naszych dziadków, a nawet rodzicówi? Doświadczenia wcześniejszych pokoleń mają coraz mniejsze znaczenie. Oczywiście, każdy musi na własnej skórze odczuć, czym jest nadzieja i ból, miłość i nienawiść, wielkość i upadek. A jednak bez próby zrozumienia doświadczeń naszych przodków skazujemy się coraz bardziej na utratę ciągłość człowieczeństwa.

czytaj więcej

Miłość samego siebie

Biedne te dzieci. Każą im wszystkich kochać: mamusię, tatusia, babcię, dziadka, siostrę, brata, Ojczyznę … Lista nie ma końca. Nikt natomiast nie uczy ich, że zanim pokochają innych, mają prawo nauczyć się kochać samych siebie i tego kim są. No i rosną „miłosne pokurcze”, które w ostatecznym rozrachunku dają innym, co najwyżej, pozory samego siebie.

czytaj więcej

Męskie serce

Jak to jest z tym naszym męskim sercem? Świadomie czy nie szukamy wzorców męskości wokół zapominając, że jest jeden uniwersalny wzór: Jezus Chrystus. Prawdziwy Bóg, prawdziwy człowiek, ale i prawdziwy Facet, dlatego piszę to słowo z dużej litery. Nigdy wcześniej nie myślałem w ten sposób o osobie Chrystusa. Uzmysłowił mi to dopiero ks. Grzegorz Kramer SJ w swojej niewielkiej książce: „Męskie serce – z dziennika Banity”.

czytaj więcej

Grupy interesu

Teoria gier pokazuje, że dążenie do osiągnięcia znaczącej przewagi przez jakąkolwiek ze stron, choć w krótkim okresie wydaje się doskonałym pomysłem, w dłuższym horyzoncie musi skończyć się porażką. Tam gdzie celem nadrzędnym nie jest równowaga, tam wcześniej czy później nastąpi załamanie. Dlatego nie prymat urzędnika, a co za tym idzie, państwa nad przedsiębiorcą czy obywatelem, ale jedynie dynamiczna równowaga stron gwarantują rozwój gospodarczy.

czytaj więcej

El Greco

Kiedy wpatruję się w postać św. Franciszka, coś w głębi szepce, że kto nie schylił ucha ku ziemi, żeby usłyszeć jej ból, ten nie podniesie oczu ku niebu, żeby dostrzec promień nadziei. I wtedy nie będzie to spojrzenie zdobywcy, ale człowieka przegranego, którego wzrok obleczony będzie w smutek ciszy, która niewidocznie otula niczym mgła, przenika i wsiąk w duszę. Ból ziemi uczy pokory. Cisza otwiera na niebo.

czytaj więcej

Page 1 of 2

Napędzane przez WordPress & Theme by Anders Norén